Eliasz Sztrojman z ulicy 11 Listopada. Historia golarza z Połańca

Łukasz Orłowski​Z archiwalnej półki16 marca, 2026140 Wyświetleń

Dokumentacja z zasobu Archiwum Państwowego w Kielcach.

Historie "Małych Ojczyzn" to opowieści o ludziach, którzy tu żyli. Często ich społeczności przeminęły, a ślady po nich zatarły się w pamięci. Trudno jest je dziś odtworzyć. Jednak czasem udaje się odnaleźć niezwykle ciekawe świadectwa o tych, którzy odeszli dawno temu.

ziś prezentujemy historię Eliasza Sztrojmana z Połańca. Jego losy odtworzyliśmy dzięki dokumentom, które zostały odnalezione w Archiwum Państwowym w Kielcach przez p. Konrada Maj i umieszczone na jego autorskiej stronie Niekurza i okolice. Pan Konrad na co dzień jest Rzecznikiem prasowym AP w Kielcach. Oryginalne skany dokumentów znajdują się na końcu artykułu.

Eliasz urodził się 11 kwietnia 1917 r. w Połańcu. Był synem Jankiela i Chany Zeldy z Branszteterów. Rodzina mieszkała na ulicy 11 Listopada 32. Jego ojciec prowadził tam zakład golarski. Mały Eliasz poszedł do szkoły w 1924 roku. Nauka szła mu całkiem dobrze. Los przygotował jednak dla niego inną drogę. W piątej klasie życie Eliasza drastycznie się zmieniło. Jego ojciec ciężko zachorował. Nie mógł już pracować. Zakład golarski musiał przejąć starszy brat Eliasza. Brat nie był jednak w stanie sam utrzymać całej rodziny. Eliasz został zmuszony do porzucenia szkoły. Musiał zacząć pracować razem z bratem.

Tak zaczęła się nauka fachu. Od 1 lipca 1931 roku Eliasz został uczniem golarskim. Pracował ciężko przez kilka lat. W 1937 roku napisał swój własnoręczny życiorys. Wyznał w nim smutną prawdę: był wtedy bezrobotny. Musiał jednak utrzymać swoją siostrę. Mimo trudności nie poddał się. W tym samym roku, w październiku, podszedł do egzaminu czeladniczego w Kielcach. Zdawał egzamin praktyczny i teoretyczny. Z obu części otrzymał wynik dostateczny. To wystarczyło. Eliasz Sztrojman stał się czeladnikiem w zawodzie fryzjerskim. Na dokumentach z 1937 roku potwierdzono, że jest obywatelem polskim wyznania mojżeszowego.

Do dzisiejszych czasów zachowało się też zdjęcie młodego Eliasza. Widzimy na nim mężczyznę w garniturze i krawacie. Patrzy na nas uważnym wzrokiem. To ostatni ślad po nim w tych dokumentach. Nie znamy dalszych losów golarza z Połańca.

Doceniamy Twój czas poświęcony na zgłębianie przeszłości Połańca. Naszą misją jest pielęgnowanie pamięci o regionie, co robimy z prawdziwym zaangażowaniem. Zachęcamy do aktywnego współtworzenia portalu. Jeśli dysponujesz dokumentacją historyczną lub unikalnymi wspomnieniami, podziel się nimi z naszą społecznością. Dziękujemy!

Napisz komentarz

Kalendarium Połańca

Ładowanie dzisiejszego wydarzenia...
Media społecznościowe
  • Facebook
  • X (Twitter)
  • YouTube
  • Instagram
Ładowanie następnego posta...
Social Media
Szukaj Trendy
Polecam
Ładowanie

Logowanie 3 sekund...

Rejestracja 3 sekund...