Złoty wiek na interaktywnej mapie. Rzeczpospolita Obojga Narodów i Połaniec w 1579 roku

Łukasz OrłowskiMapy historyczne10 czerwca, 2026125 Wyświetleń

Mapa Polski i ziem sąsiednich autorstwa Wacława Grodeckiego z 1579 roku, opublikowana w słynnym atlasie Abrahama Orteliusa. Jest bezcennym źródłem ukazującym Złoty Wiek Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Wyobraźcie sobie świat bez satelitów i nawigacji. Ziemie polskie ciągną się od surowego Morza Bałtyckiego, niemal po ciepłe Morze Czarne. W tym czasie rządy sprawował król Stefan Batory (1533-1586), wybrany kilka lat wcześniej w drodze wolnej elekcji. Trwała wielka wojna z Rosją Iwana Groźnego o wpływy w Inflantach.

sierpniu 1579 roku Batory osobiście poprowadził zmasowane oblężenie i po zaciętych walkach odbił z rąk rosyjskich strategiczną twierdzę w Połocku. W kwietniu 1579 roku król wydał przywilej podnoszący wileńskie kolegium jezuitów do rangi Akademii Wileńskiej (dzisiejszy Uniwersytet Wileński).

Zaledwie druga, po Akademii Krakowskiej, uczelnia wyższa w całym państwie i ważny ośrodek myśli na wschodzie. Był to zatem czas, w którym młoda Rzeczpospolita mocno ugruntowywała swoją pozycję w Europie środkowo-wschodniej, mając za sterami jednego z najzdolniejszych strategów w swoich dziejach.

Taki obraz Ojczyzny ukazuje niezwykła mapa z 1579 roku. Jest prawdziwym skarbem dawnej kartografii, który ląduję w naszej kolekcji historycznych map związanych z Połańcem. Zobaczmy “na żywo”, jak wykreślono dawne granice i sprawdźmy, jak w tym samym czasie wyglądało życie w naszym rodzinnym Połańcu. Link do mapy w wersji interaktywnej zostawiamy na końcu wpisu. Pozostałe mapy znajdziecie na www.nafaliczasu.pl

Mapa, o której dzisiaj chcieliśmy napisać, to dzieło Wacława Grodeckiego (1535-1591), jednego z pierwszych polskich kartografów. Swój wielki trud zadedykował królowi Zygmuntowi II Augustowi (1520-1572). Co ciekawe, Grodecki oparł się na wcześniejszych szkicach krakowskiego kanonika Bernarda Wapowskiego (1450-1535) z 1526 roku. Niestety dzieło Wapowskiego spotkał tragiczny los. Cały nakład i bloki drzeworytnicze spłonęły w wielkim pożarze Krakowa w 1528 roku. Grodecki ocalił jednak tę wspaniałą wizję od zapomnienia.

Do powstania mapy przyczynił się również Mikołaj Kopernik (1473-1543). Słynny astronom wyznaczył szerokości geograficzne dla wielu miejscowości. Na mapie nie mogło zabraknąć Krakowa. Zaznaczono go miniaturowym rysunkiem. Jest wyraźnie większy niż inne miasta, co dumnie podkreśla jego stołeczną rolę.

W 1570 roku flamandzki mistrz Abraham Ortelius (1527-1598) wydał w Antwerpii słynny atlas świata “Theatrum Orbis Terrarum” (Teatr świata). Starodruk zyskał ogromną popularność, a na jego kartach znalazła się właśnie mapa Grodeckiego. Oryginalne dzieło Wapowskiego przetrwało do naszych czasów jedynie w strzępach, dlatego mapa Grodeckiego, rozsławiona dzięki atlasowi Orteliusa, jest dziś najpełniejszym zachowanym obrazem naszej dawnej Ojczyzny z tamtego okresu. Wykonano ją metodą miedziorytu na papierze czerpanym, a następnie starannie pokolorowano.

Przejdź do interaktywnej mapy. Kliknij na grafikę.

Jak czytano dawną mapę? Zamiast znanej nam siatki nowoczesnych dróg, widzimy na niej coś innego. Mapa pełna jest symboli rzek, jezior oraz zarysów wielkich lasów. Rzeźbę terenu narysowano metodą „kopczykową”. Góry przypominają tam małe, usypane kopce. Wewnątrz ramki wpisano łacińskie nazwy stron świata: “Septentrio, Oriens, Meridies i Occidens” (Północ, Wschód, Południe, Zachód). W lewym dolnym rogu dumnie prezentuje się ozdobny kartusz. Nosi tytuł „POLONIAE finitimarumque locorum descriptio. Auctore Wenceslao Godreccio, Polono” (Opis Polski i ziem sąsiednich. Autorstwa Wacława Grodeckiego, Polaka). Z kolei w lewym górnym rogu ukryto podziałkę liniową.

Tymczasem w dawnym Połańcu… kiedy w odległej Antwerpii drukowano tę piękną mapę, Połaniec przeżywał swój wielki rozkwit. A jak wyglądało życie nad rzeką Czarną w 1579 roku? Miasteczko rozbrzmiewało życiem i handlem. Jeszcze w 1562 roku wielki pożar zniszczył ponad połowę domów i stary, drewniany kościół św. Marcina Biskupa. Połańczanie nie poddali się jednak rozpaczy. Z pomocą zwolnień podatkowych od króla Zygmunta Augusta szybko odbudowali swoje domostwa. Osiem lat później miasto weszło w epokę wielkiej prosperity.

Burmistrzem Połańca był wówczas obrotny Bartłomiej Frick. Z dawnych rejestrów poborowych (z lat 1578-1579) wiemy, że mieszkańcy sumiennie płacili podatki z domów w rynku oraz na przedmieściach. Zarząd miejski dbał o interesy. Funkcjonowały jatki rzeźnicze, miejska waga i łaźnia. W mieście działało też kilkanaście miejsc, gdzie produkowano gorzałkę.

Rzemiosło rozwijało się u nas błyskawicznie. Tuż przed wydaniem mapy, w 1578 roku notowano w Połańcu 41 rzemieślników. Z każdym rokiem przybywało krawców, szewców i kuśnierzy. Byliśmy też niezwykle ważnym punktem handlowym. Przez Połaniec pędzono wielkie stada wołów z dalekiej Rusi aż na Śląsk. Nasi kupcy z powodzeniem organizowali spław wiślany. Drewno, popiół i zboże płynęły z Połańca prosto do Gdańska.

Mapa Grodeckiego jest bezcennym rzutem oka na szesnastowieczną potęgę całej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. W tym samym czasie Połaniec był żywym, szybko bijącym sercem na tej wielkiej mapie. Odbudowany z popiołów, pełen rzemieślników i gwaru jarmarków, pisał swoją własną, wspaniałą historię…

Doceniamy Twój czas poświęcony na zgłębianie przeszłości Połańca. Naszą misją jest pielęgnowanie pamięci o regionie, co robimy z prawdziwym zaangażowaniem. Zachęcamy do aktywnego współtworzenia portalu. Jeśli dysponujesz dokumentacją historyczną lub unikalnymi wspomnieniami, podziel się nimi z naszą społecznością. Dziękujemy!

Napisz komentarz

Kalendarium Połańca

Ładowanie dzisiejszego wydarzenia...
Media społecznościowe
  • Facebook
  • X (Twitter)
  • YouTube
  • Instagram
Ładowanie następnego posta...
Social Media
Szukaj Trendy
Polecam
Ładowanie

Logowanie 3 sekund...

Rejestracja 3 sekund...