Jak szukano księdza w 1837 roku? Kulisy wyboru proboszcza w Połańcu

Łukasz Orłowski​Z archiwalnej półki15 września, 2026104 Wyświetleń

Strona z "Dziennika Urzędowego Guberni Sandomierskiej" z 1837 roku, przedstawiająca ogłoszenie o konkursie na proboszcza parafii w Połańcu.

Dzisiaj chcemy Wam pokazać jak, blisko 200 lat temu wybierano proboszcza. Okazuje się, że w tym celu konieczne było zorganizowanie oficjalnego konkursu w tym zakresie. A dokumentem, który nam o tym opowie, jest stary wycinek z 1837 r. z "Dziennika Urzędowego Guberni Sandomierskiej".

akreślmy szybko ówczesny stan administracyjny. W tamtych czasach Polska była pod zaborami, a nasz region znajdował się w Cesarstwie Rosyjskim. Zamiast dzisiejszych województw mieliśmy “gubernie”. Nasza, sandomierska, miała swoją główną siedzibę w Radomiu. I właśnie tam urzędował “Gubernator Cywilny”, czyli odpowiednik dzisiejszego wojewody.

Na starym druku z pewnością zauważyliście dziwne, podwójne daty. Skąd ten zapis? W zaborze rosyjskim używano oficjalnie kalendarza juliańskiego, a u nas powszechny był gregoriański. Różnica między nimi wynosiła 12 dni. Urzędnicy musieli podawać obie daty, aby w papierach nie było bałaganu.

Wróćmy teraz jednak do naszego miasta. Na początku 1837 roku ogłoszono oficjalny konkurs na nowego proboszcza parafii w Połańcu. Zajmowała się tym “Sekcya Oświecenia”. Pod tą nazwą krył się państwowy wydział do spraw szkół i kościołów. Zwycięzcą w konkursie został Paweł Cybulski. Skrót “J. X.” przed jego imieniem oznacza Jegomość Ksiądz, czyli po prostu księdza.

Przeprowadzka księdza Cybulskiego do Połańca uruchomiła małą lawinę. Jego poprzednia parafia w miejscowości Baraz (poprawnie Bardo) nagle została bez gospodarza. Urzędnicy musieli więc działać i wydać kolejne ogłoszenie. W dokumencie czytamy, że opuszczona plebania należała do “kollacyi prywatnej”. Oznaczało to prawo opieki nad kościołem. Jeśli jakiś lokalny szlachcic ufundował świątynię, miał potem przywilej wskazywania i proponowania dla niej proboszcza.

Kandydat nie mógł być jednak przypadkowy. Zgodnie z pismem, chętni księża musieli zgłosić się do “Konsystorza Jeneralnego”, czyli głównego urzędu kościelnego, który pomagał biskupowi w zarządzaniu diecezją. Duchowni mieli dokładnie 30 dni, aby dostarczyć tam swoje dokumenty i oficjalnie udowodnić swoje kwalifikacje.

Fragment “Dziennika Urzędowego Guberni Sandomierskiej” z 1837 roku, ogłaszający konkurs na stanowisko proboszcza w Połańcu.

Jak się miało wkrótce okazać, nowy kapłan zadomowił się u nas na dobre i służył połanieckiej parafii nieprzerwanie przez kolejne 14 lat. Skoro ksiądz Cybulski wpisał się w historię Połańca na tak długo (od 1837 do 1851 roku), postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej jego sylwetce.

Paweł Cybulski urodził się 29 czerwca 1804 roku w niewielkiej wsi Postolińska koło Stanisławowa. Otrzymał bardzo solidne wykształcenie. Do 1822 roku uczył się w Szkole Wojewódzkiej w Pułtusku, a następnie wstąpił do Seminarium Księży Komunistów (nazywanych potocznie bartoszkami) w Węgrowie. Zanim został wyświęcony, musiał poczekać na osiągnięcie odpowiedniego wieku. Czas ten spędził bardzo nietypowo, jak na przyszłego kapłana. Przez dwa lata pracował jako nauczyciel matematyki w węgrowskiej szkole. Święcenia kapłańskie przyjął pod koniec grudnia 1827 roku w Sandomierzu.

Jego kariera duchowna rozwijała się szybko. Najpierw pełnił posługę jako wikariusz w samej katedrze sandomierskiej, a potem w Rakowie. W 1830 roku został proboszczem w Bardzie, skąd siedem lat później wygrał konkurs na plebanię w Połańcu. Tutaj powinniśmy wyprostować błąd w pisowni miejscowości, z której ks. Cybulski przyszedł do Połańca. W tekście pojawia się nazwa Baraz, natomiast z posiadających przez nas informacji prawidłowa nazwa to Bardo (parafia w diecezji sandomierskiej).

Lata spędzone w naszej parafii przyniosły ks. Pawłowi ważne zaszczyty. W 1841 roku awansował na wicedziekana dekanatu staszowskiego. Sześć lat później doceniono go jeszcze bardziej. Otrzymał godność kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Sandomierzu. Z Połańcem pożegnał się ostatecznie w 1851 roku. Wówczas nowym proboszczem został ks. Piotr Choroszyński. Następnie ks. Cybulski przeniósł się do parafii we Wzdole, gdzie objął funkcję proboszcza i dziekana dekanatu bodzentyńskiego. Zmarł tam 2 lutego 1855 roku.

Doceniamy Twój czas poświęcony na zgłębianie przeszłości Połańca. Naszą misją jest pielęgnowanie pamięci o regionie, co robimy z prawdziwym zaangażowaniem. Zachęcamy do aktywnego współtworzenia portalu. Jeśli dysponujesz dokumentacją historyczną lub unikalnymi wspomnieniami, podziel się nimi z naszą społecznością. Dziękujemy!

Napisz komentarz

Kalendarium Połańca

Ładowanie dzisiejszego wydarzenia...
Media społecznościowe
  • Facebook
  • X (Twitter)
  • YouTube
  • Instagram
Ładowanie następnego posta...
Szukaj Trendy
Polecam
Ładowanie

Logowanie 3 sekund...

Rejestracja 3 sekund...