Wszystkie posty oznaczone tagiem Połaniec

75

Reportaż18 lutego, 2026

Dzień dobry! Kontynuując naszą podróż po archiwalnych wydaniach gazet, chcielibyśmy dziś przybliżyć czytelnikom artykuł pt. „Wielka Kariera Małego Połańca”. Ukazał się on w najstarszej, nieprzerwanie wydawanej polskojęzycznej gazecie codziennej na świecie tj. „Dzienniku Związkowym” (znanym również jako Polish Daily Zgoda). Gazeta ta została założona w styczniu 1908 roku w Chicago, od dekad dostarczając najważniejsze informacje Polonii amerykańskiej, głównie w metropolii chicagowskiej. Co ciekawe, od 2009 roku pozostaje ona jedynym polskojęzycznym dziennikiem w “wietrznym mieście”.

Historia regionalna12 lutego, 2026

Mijamy ją niemal codziennie, zmierzając w stronę południowo-wschodnich krańców naszego miasta. Ulica Jana Kilińskiego, nadana w 1988 r. dla wielu jest jedynie adresem czy też punktem nawigacyjnym. Jednak za tą nazwą kryje się biografia człowieka, który udowodnił, że aby nosić oficerskie szlify i brać odpowiedzialność za ojczyznę wcale nie potrzeba szlacheckiego herbu. Wystarczy odwaga i niezłomny charakter.

Historia regionalna10 lutego, 2026

Czy brak czasu to realna przeszkoda, czy tylko wygodny parawan dla organizacyjnej nieporadności? Podczas gdy w wielu strażackich remizach w Polsce, po nieudanych uroczystościach słychać jedynie westchnienia żalu, w Ruszczy w 1983 r. podjęto rękawicę rzuconą przez kalendarz. Jubileusz 50-lecia OSP nie był dziełem przypadku, lecz efektem chłodnej kalkulacji i społecznej solidarności.

Historia regionalna15 stycznia, 2026

Połaniec od pradziejów pełnił funkcję strategicznego węzła handlowego i obronnego w widłach Wisły i Czarnej. Dzieje kasztelanii połanieckiej obrazują ewolucję urzędu kasztelana, który z potężnego wielkorządcy terytorialnego z czasem stał się prestiżową, lecz tytularną godnością senatorską, wygasłą ostatecznie wraz z rozbiorami Polski.

Ciekawostki historyczne7 stycznia, 2026

Jako mały brzdąc często słyszałem od dziadków mieszkających przy ul. 11 Listopada w Połańcu zapowiedź: „idziemy na folwark”. Bardzo mnie to cieszyło, zwłaszcza że dziadkowie zazwyczaj wybierali się tam wózkiem, w którym – raz w jedną, raz w drugą stronę – podróżowałem jako pasażer. Od zawsze intrygowało mnie, czym właściwie był ów folwark i co oznaczało słynne „idziemy na mazurkę”. Miło jest przywołać wspomnienia z minionych lat. Już od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem, żeby dowiedzieć się o tym temacie czegoś więcej. Udało mi się co nieco wydobyć z czeluści archiwów i tak oto powstał całkiem zgrabny artykuł.

Reportaż17 grudnia, 2025

Rok 1983 w historii naszego kraju był okresem głęboko ambiwalentnym. Z jednej strony w lipcu oficjalnie zniesiono stan wojenny, który miał wymiar politycznego i propagandowego zwycięstwa. Zwycięstwa mającego na celu uspokojenie społeczeństwa i legitymizację władzy po burzliwym czasie represji. Z drugiej zaś strony patrząc na ekonomię, do stabilizacji było jeszcze bardzo daleko. Gospodarka w tym czasie w dalszym ciągu zmagała się z długotrwałymi i trudnymi do wyeliminowania niedoborami w produktach czy surowcach. Masowo rosło zadłużenie zagraniczne. Poczucie nieufności było powszechne.

Kalendarium Połańca

Ładowanie dzisiejszego wydarzenia...
Media społecznościowe
  • Facebook
  • X (Twitter)
  • YouTube
  • Instagram
Social Media
Szukaj Trendy
Polecam
Ładowanie

Logowanie 3 sekund...

Rejestracja 3 sekund...