Krótki wyjazd do sandomierskiego oddziału Archiwum Państwowego w Kielcach, okazał się dla mnie niezwykle inspirującą przygodą i ciekawym doświadczeniem. Ostatni, słoneczny dzień października, przy wolnym piątku, był idealną okazją, by połączyć przyjemne z pożytecznym. Choć uwielbiam wertować cyfrowe zbiory, wiem, że nie wszystko jest dostępne online.















