Dawny Połaniec, szum młynów i rzeka Czarna na unikalnej mapie z Archiwum Państwowego w Radomiu

Łukasz OrłowskiMapy historyczne24 września, 2026108 Wyświetleń

Ręcznie rysowana mapa z 1832 roku, pochodząca z Archiwum Państwowego w Radomiu, przedstawiająca rzekę Czarną i jej dopływ Wchodnią w okolicach Połańca. Dokument autorstwa Wincentego Jarockiego ukazuje dawne młyny, most oraz historyczny układ miasta, będąc cennym świadectwem gospodarki wodnej i inżynierii tamtych czasów.

W dzisiejszym odcinku cyklu o historycznych mapach przyjrzymy się z bliska rzece, którą wielu z nas zna bardzo dobrze. Obecnie nad Czarną szukamy głównie relaksu i kontaktu z przyrodą, a jej nurtem, w sezonie letnim, chętnie spływamy kajakami. Kiedyś rytm życia tej rzeki wyglądał całkowicie inaczej. Przede wszystkim była ona sercem napędzającym lokalną gospodarkę. Doskonałym tego dowodem jest dzisiejsza mapa, którą wykonano w 1832 r.

apę otrzymaliśmy z Oddziału III Udostępniania Zasobu Archiwalnego Archiwum Państwowego w Radomiu. Jest ona przechowywana w zbiorach Zarządu Rolnictwa i Dóbr Państwowych. Składa się z jednego, dużego arkusza o formacie przekraczającym rozmiar A3. Niestety na jej odwrocie nie znajdziemy żadnej legendy ani dodatkowych opisów. Sama warstwa graficzna mówi nam jednak bardzo wiele.

Jej pełny, staropolski tytuł brzmi: „Mapa rzeki Czarna i do niej wpadającej Schodnia od najbliższych młynów miasta Połańca zwanych Rudniki i Zrębin aż za to miasto zdjęta”. Mapę wykonał we wrześniu 1832 roku, pomierzył i zniwelował Wincenty Jarocki. Pod nazwiskiem autora znajduje się skrót B.O.S. Rozwinięcie tego skrótu to Budowniczy Obwodu Sandomierskiego, czyli osoba odpowiadająca za nadzór budowlany, projekty architektoniczne oraz prace inżynieryjne. W XIX wieku Połaniec znajdował się administracyjnie w granicach obwodu sandomierskiego. Rządowi geometrzy i inżynierowie sporządzający oficjalne pomiary w Królestwie Polskim standardowo umieszczali skrót swojego państwowego stanowiska tuż pod własnoręcznym podpisem.

Co dokładnie ukrywa ten dokument? Na pierwszy rzut oka wybija się mocno kręte, niebieskie koryto rzeki Czarnej. Z lewej strony dołącza do niej nieco mniejszy ciek. Podpisano go jako „Schodnia”, czyli rzeka Wschodnia. W dawnych wiekach spiętrzona woda była głównym motorem napędowym przemysłu. Z tego powodu twórca mapy bardzo wyraźnie zaznaczył okoliczne młyny w Rudnikach oraz w Zrębinie, których najważniejszym zadaniem było mielenie zboża okolicznych rolników.

Mapa została wykonana niezwykle starannie. Kartograf użył delikatnych, pastelowych barw. Zielone i różowe barwy oznaczają różne rodzaje gruntów, łąki lub granice majątków. Można tam dostrzec m.in. napisy wskazujące na grunty należące do konkretnych włości.

Na mapie bardzo ładnie został wyrysowany most w Połańcu. Tuż przy nim wznosi się budynek oznaczony symbolem krzyża, czyli kościół św. Marcina Biskupa. I tutaj na moment się zatrzymajmy. Bo mapka idealnie odwzorowuje układ ówczesnego, jeszcze drewnianego kościoła. Zwróćcie uwagę, że wejście do świątyni znajdowało się od strony ul. Kościelnej. Współczesny kościół został obrócony o 180 stopni. Zmiana ta była podyktowana nowym zagospodarowaniem terenu oraz względami komunikacyjnymi od strony ulicy Kardynała Wyszyńskiego. W kompleksie kościelnym naszym zdaniem zaznaczono również wolno stojącą dzwonnicę. Wiemy, że mieściła ona trzy dzwony: duży z 1563 roku, mniejszy o imieniu Jacobus z 1587 roku oraz trzeci, najmniejszy. Na czerwono zaznaczono również kaplicę Szembeka. Niestety w 1832 r. nie ma już śladu po kościele św. Ducha w Połańcu, który rozebrano w 1788 r. Po przeciwnej stronie kościoła znajduje się zielona posesja, którą opisano jako „Probostwo Połaniec”. Widać na niej zabudowania przykościelne.

W prawym górnym rogu widzimy podziałkę liniową. Służyła ona do odczytywania rzeczywistych odległości w terenie. Geometra podzielił ją na dwie osobne sekcje. Górna służyła do mierzenia odległości w poziomie, natomiast dolna odnosiła się do pomiarów pionowych. Przy podziałce umieszczono opis dotyczący miary nowopolskiej. Została ona wprowadzona w Królestwie Polskim w 1819 roku. Tym samym uporządkowano stare, tradycyjne jednostki i ściśle powiązano je z nowoczesnym systemem metrycznym. Podziałka długości została wyrysowana na równo 150 prętów. Przeliczając jeden pręt jako dokładnie 4,32 metra, to cały górny odcinek skali obejmował dystans 648 metrów. Z kolei podziałkę wysokości geometra opisał jako “30 Stóp 12-to calowych”. Dawna stopa nowopolska wynosiła 28,8 centymetra.

Kierując wzrok nieco niżej możemy zauważyć długą, precyzyjną strzałkę. Jest nią oczywiście róża wiatrów, która dokładnie wskazuje kierunek północny. Kolejny ciekawy element mapy znajduje się na samym dole arkusza. Te dwa podłużne pasy to specjalne przekroje koryta rzeki. Przedstawiają rzeźbę terenu z boku, głębokość brzegów oraz budowę kanałów młyńskich.

„Mapa rzeki Czarna i do niej wpadającej Schodnia od najbliższych młynów miasta Połańca zwanych Rudniki i Zrębin aż za to miasto zdjęta” z 1832 r. Źródło: Zasób Archiwalny Archiwum Państwowego w Radomiu (zbiór Zarządu Rolnictwa i Dóbr Państwowych)

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Archiwum Państwowe w Radomiu nie posiada żadnych dodatkowych dokumentów, które niewątpliwie stanowiły razem integralną całość. Przyglądając się arkuszowi, na pewno zauważycie, że cały teren wokół rzeki został drobiazgowo ponumerowany. Każda parcela, łąka czy posesja miała przypisaną własną cyfrę.

Byłoby dla nas czymś absolutnie niesamowitym, gdybyśmy mieli opis do tych numerów związanych z rejestrem gruntów dawnego Połańca z I połowy XIX wieku. Niestety, ten historyczny klucz do zagadki, najprawdopodobniej bezpowrotnie przepadł. Zamiast twardych danych, nie pozostaje nam nic innego jak uruchomić wyobraźnię i podziwiać sam kunszt dawnego rysownika.

Prawie 200 lat temu Czarna i Wschodnia dawały ludziom chleb i napędzały rozwój. Dzisiaj po wielkich młyńskich kołach nie ma już śladu. Świadectwem tamtej inżynieryjnej potęgi pozostała kolorowa mapa, zachowana w radomskim archiwum. Spokojna woda Czarnej wciąż niesie ze sobą echo historii, która zbudowała dawny Połaniec. A naszym zadaniem będzie o tym przypominać.

Doceniamy Twój czas poświęcony na zgłębianie przeszłości Połańca. Naszą misją jest pielęgnowanie pamięci o regionie, co robimy z prawdziwym zaangażowaniem. Zachęcamy do aktywnego współtworzenia portalu. Jeśli dysponujesz dokumentacją historyczną lub unikalnymi wspomnieniami, podziel się nimi z naszą społecznością. Dziękujemy!

Napisz komentarz

Kalendarium Połańca

Ładowanie dzisiejszego wydarzenia...
Media społecznościowe
  • Facebook
  • X (Twitter)
  • YouTube
  • Instagram
Ładowanie następnego posta...
Szukaj Trendy
Polecam
Ładowanie

Logowanie 3 sekund...

Rejestracja 3 sekund...