Archeologiczne sekrety Połańca i okolic z przełomu XIX i XX wieku. Pionierskie prace prof. Erazma Majewskiego i ich dziedzictwo

Łukasz OrłowskiMoim okiem14 listopada, 2025308 Wyświetleń

Na zdj. Ekspozycja kolekcji prof. Erazma Majewskiego (w tym eksponaty z Połańca) w gmachu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, Warszawa 1908 rok. Erazm Majewski siedzi po prawej stronie. Fot. Archiwum PMA.

Czytając "Studium Historyczne Gminy Połaniec" przygotowane w 1985 roku na zlecenie ówczesnego Naczelnika Miasta i Gminy Połaniec, p. Zdzisława Owczarka, zaciekawił mnie fragment dotyczący badań archeologicznych, ale nie tych z lat 70. a prowadzonych z końcem XIX wieku!

ile dobrze znane są nam losy badań z lat 70. i 80. XX wieku, to przyznam szczerze, że te z przełomu XIX i XX wieku są iście intrygujące. Niestety, w studium nie ma więcej informacji na ten temat. Autorzy studium, tj. Pracownia Konserwacji Zabytków Oddział w Lublinie i Pracownia Dokumentacji Etnograficzno-Historycznej, nie podali żadnych dodatkowych szczegółów. Oczywiście od razu na myśl przyszła mi najważniejsza publikacja, przekrojowo ukazująca historię Połańca, do której rozdziałów materiały w części zbierali znakomici regionaliści. Mam na myśli p. Jana Anioła (1898–1972) i Kazimierza Warchałowskiego (1927-1994) – czyli ksiażkę “Zarys historii Połańca do 1914 r.” pod redakcją Mieczysława Machulaka. Jednym z jej rozdziałów jest ten poświęcony najstarszym dziejom Połańca, autorstwa dr Bolesławy Chomentowskiej (1930–2000), dr Jana Michalskiego i prof. Ewy Twarowskiej. I szczerze mówiąc, nie znalazłem tam odniesienia do wcześniejszych badań archeologicznych.


[…] Na przełomie XIX i XX w. wszczęto badania archeologiczne prowadzone pod kierunkiem Erazma Majewskiego. Dopiero w latach 1973-1974 nastąpiło większe zainteresowanie nauki w związku z budową Elektrowni Połaniec. Badania te miały charakter ratowniczy. Kolejny etap rozpoczął się na początku lat 80-tych badaniami wczesnośredniowiecznego osadnictwa w rejonie Połańca […]

— Andrzej Wojciechowski, 1985 r.

Dlatego dzisiejszy wpis można potraktować zarówno jako uzupełnienie informacji do “Zarysu…” o odkryciach archeologicznych w Połańcu, jak i jednocześnie jako punkt wyjścia do nowej, ciekawej historii związanej z badaniami eksploracyjnymi prowadzonymi na przełomie XIX i XX wieku pod nadzorem profesora Erazma Majewskiego (1858–1922). Aczkolwiek mam świadomość, że archeologia z pewnością nie budzi powszechnych emocji i jest dziedziną niszową.

Postanowiłem więc poszperać trochę w Radomskiej Bibliotece Cyfrowej i udało mi się dotrzeć do ciekawej książki, która wydaje się być bezcennym źródłem. Pochodzi ona z monografii Leona Kozłowskiego, opublikowanej w 1923 roku. Jest podsumowaniem i analizą wieloletnich badań Erazma Majewskiego, stanowiących fundament naszej wiedzy o neolicie i mezolicie w regionie. I co najważniejsze, znajdują się w niej informacje o prowadzonych działaniach w Połańcu, Zrębinie, Ruszczy i Beszowej. Żeby artykuł był pełniejszy, przedstawię również sylwetkę profesora, mapkę prowadzonych badań, opis znalezisk i w końcu samą monografię do przeczytania w formie pliku PDF.

Prof. Majewski i początek archeologii regionalnej

Erazm Majewski (1858–1922).

Historia lokalna przechowuje klucze do zrozumienia szerszych procesów cywilizacyjnych. Badania w Połańcu i okolicach prowadzono pod koniec XIX wieku, w okresie zaborów. Było to możliwe dzięki osobistemu zaangażowaniu i wizji takich badaczy jak prof. Majewski. Erazm Majewski (1858–1922) był postacią wybitną i wielowymiarową. Archeolog-prehistoryk, ale także etnograf, antropolog i filozof. Autor książki Nauki o cywilizacji. Jego działalność w Królestwie Polskim, w warunkach braku państwowości, miała charakter pionierski i patriotyczny. Mecenas polskiej prehistorii, dążący do stworzenia kompleksowego atlasu pradziejów ziem polskich. Badania w powiecie stopnickim, obejmującym ówcześnie Połaniec, były częścią szerokiego, systematycznego programu naukowego. Obszary te, choć trudne logistycznie w zaborze rosyjskim, były wybierane celowo, aby udokumentować bogactwo polskiego dziedzictwa historycznego, często pozostającego poza kontrolą carskiej administracji. Prace prowadzono na przełomie XIX i XX wieku. Ich rezultaty są fundamentalnym, choć niejednokrotnie zapomnianym wkładem w rozpoznanie osadnictwa kultury przeworskiej w dorzeczu Wisły.   

Działalność profesora Majewskiego jest nierozerwalnie związana z profesjonalizacją archeologii w Polsce. Odróżniał się od ówczesnych amatorów, wprowadzając rygor naukowy i ramy instytucjonalne. Był założycielem i wydawcą ważnego dla polskiej prehistorii rocznika archeologicznego Światowit, który ukazywał się od 1899 roku i stanowił główne forum publikacyjne dla jego sprawozdań terenowych, w tym tych dotyczących Połańca. Osobiste zaangażowanie profesora wykraczało poza działalność redakcyjną i badawczą. Majewski był prywatnym mecenasem nauki, finansującym badania terenowe prowadzone przez swoich współpracowników. W 1921 roku sfinalizował utworzenie Muzeum Archeologicznego Erazma Majewskiego (MEM) w Pałacu Staszica w Warszawie, któremu formalnie przekazał swoje bogate zbiory, archiwalia i bibliotekę.

Erazm Majewski był reformatorem polskiej archeologii. Dążył do podniesienia jakości badań i uczynienia ich tak profesjonalnymi, jak te prowadzone w Europie. W 1906 roku opublikował w czasopiśmie Światowit zbiór podstawowych reguł, które nazwał „Dziesięciorgiem Przykazań Archeologiczno-Przedhistorycznych”. Dokument został wydrukowany także w formie plakatu, co było przejawem zamiaru umiędzynarodowienia standardów badawczych. “Przykazania” wymagały od archeologów dokładnego poznania dyscypliny poprzez lekturę europejskich autorytetów, do których zaliczali się Moritz Hoernes czy Sophus Otto Müller. Sam Majewski korespondował z nimi i wymieniał się informacjami o zabytkach.

Przegląd badań archeologicznych w Połańcu i okolicach (1898–1901)

Badania Erazma Majewskiego i jego następców (Leon Kozłowskiego i późniejszych) skupiały się na tzw. „obszarze wydmowym” między płatami lessów sandomierskich i miechowskich. Ten rejon, obejmował współczesną Gminę Połaniec. Był w okresie neolitu i mezolitu intensywnie zasiedlony przez koczowniczą ludność mikrolityczną i później przez osadnictwo związane z ceramiką sznurową typu złockiego. Badania terenowe prowadzone głównie w latach 1898–1901 pokazały, że obszar wokół Połańca był w okresie mezolitu i neolitu ważnym węzłem kulturowym, a nie tylko peryferyjnym regionem. Prace Majewskiego objęły kilka stanowisk, z których każde wniosło cenne informacje na temat pradziejów Sandomierszczyzny.  

Skrobacze łódkowaty wachlarzykowaty i wysunięty znalezione podczas badań archeologicznych w Beszowej na przełomie XIX i XX wieku.

Beszowa w gminie Łubnice uznawana jest za najważniejsze i najbogatsze stanowisko badane przez Majewskiego w regionie. Prace, prowadzone cyklicznie w latach 1898–1901, ujawniły długotrwałe i wielokulturowe osadnictwo, od mezolitu po epokę cesarstwa rzymskiego. Stwierdzono tu ślady osadnictwa mezolitycznego, starszego neolitu (kultura czasz lejowatych), końcowego neolitu (kultura ceramiki sznurowej typu złockiego) oraz wpływy kultury wstęgowej i bałtyckiej. Wyjątkowe bogactwo materiału krzemiennego świadczy o intensywnej produkcji. Majewski zebrał imponującą liczbę narzędzi, m.in. 214 grotów sercowatych, 215 dłutowatych oraz charakterystyczne dla mezolitu 132 grociki igiełkowate. Duża ilość wałeczków (160 szt.) oraz obecność gładzonych narzędzi (jak np. ostrze siekiery z obsydianu) wskazują na rozwinięty handel i wytwórstwo. Wyróżniają się naczynia grobowe z ceramiki sznurowej oraz unikalne naczynie z ozdobą wstęgową kłutą, będące śladem obecności ludności kultury ceramiki wstęgowej. Najważniejszym dowodem na aktywność osady w okresie przejściowym jest odkrycie dwóch siekier miedzianych (jednej płaskiej, drugiej miniaturowej, symbolicznej). Z Beszowej pochodzą również importowane zabytki, takie jak obsydianowy grot strzały i porfirowa płytka do ochrony przedramienia przed cięciwą (wiązana z kulturą pucharów dzwonowatych).

Stanowisko w Zrębinie (wówczas zlokalizowane w powiecie sandomierskim), położone w tzw. Porzeczu Czarnej i w bliskim sąsiedztwie bogatszej Beszowej, stanowi istotny punkt dla zrozumienia osadnictwa neolitycznego w rejonie Połańca. Zrębin zaklasyfikowano jako pełnoneolityczną osadę, której datowanie udało się precyzyjnie określić na końcowy okres neolitu. Stanowisko to było ściśle związane z kulturą ceramiki sznurowej typu złockiego. Datowanie stanowiska zostało potwierdzone przede wszystkim przez znaleziska ceramiczne. Odkryto tu fragmenty naczyń zdobionych sznurkiem poziomym, co jest cechą charakterystyczną dla kultury ceramiki sznurowej. Inwentarz narzędzi krzemiennych w Zrębinie był reprezentowany przez 12 grotów sercowatych, 17 dłutowatych, 6 wałeczków. Kozłowski zaklasyfikował jednak całość inwentarza jako pochodzącą z pełnego neolitu, argumentując, że grociki te mogły być używane i trafiać się jeszcze w tym późniejszym okresie. W ten sposób Zrębin dostarczał dowodów na to, że starsze formy narzędzi przetrwały w użyciu w późniejszej epoce neolitu.

Skrobacz łódkowaty typu kaczego dzioba znaleziony podczas badań archeologicznych w Połańcu na przełomie XIX i XX wieku.

Sama osada Połaniec również stanowiła przedmiot poszukiwań profesora Erazma Majewskiego, a zebrane tu materiały potwierdziły jej charakter jako stanowiska wielokulturowego, zamieszkiwanego w kilku odrębnych okresach pradziejowych. Majewski sklasyfikował Połaniec jako jeden z najlepiej udokumentowanych przykładów osadnictwa neolitycznego w regionie. Analiza inwentarza pozwoliła na wydzielenie trzech głównych faz zasiedlenia. Pierwszą był pełny neolit – końcowy okres potwierdzony przez ułamki naczyń zdobionych sznurkiem poziomym, typowym dla kultury ceramiki sznurowej. Druga faza mezolit (okres lowców-zbieraczy) potwierdzony przez obecność licznych grocików igiełkowatych, dużej ilości skrobaczy łódkowatych, rylców oraz wiórów z drobnym, nieregularnym retuszem. Świadczy to o wczesnym, koczowniczym wykorzystywaniu tego terenu. I trzecia faza pełny neolit – starszy okres, udokumentowana przez znalezienie ułamków ceramiki z charakterystyczną czaszą o kołnierzu lejowatym, co wskazuje na wpływy i obecność ludności kultury czasz lejowatych. Inwentarz narzędzi krzemiennych zebranych w Połańcu odzwierciedlał różnorodność kulturową, potwierdzając kompleksowy charakter zajęcia i szerokie spektrum działalności gospodarczej. Najważniejsze zebrane okazy obejmowały 15 grotów sercowatych i 17 dłutowatych, 16 grocików igiełkowatych (typ mezolityczny), 8 tabliczek rdzeniowatych (typ neolityczny). Duża różnorodność typów skrobaczy i wałeczków (7 szt.) podkreśla, że Połaniec był miejscem, gdzie prowadzono różnorodne prace rzemieślnicze i przetwórcze na przestrzeni tysięcy lat.

Ruszcza była także jednym ze stanowisk uwzględnionych w inwentaryzacji profesora Erazma Majewskiego, pomimo że uznano ją za jedną z uboższych stacji archeologicznych w regionie Połańca. Osada dostarczyła niewielką liczbę artefaktów. Na podstawie ogólnego charakteru zebranych znalezisk – wiórów i kilku okazów z wtórnym załuskaniem – stanowisko zostało zaliczone do okresu neolitu. Do najważniejszych odkryć należą wióry i okrzeski krzemienne. Ułamek narzędzia gładzonego (zapisany pod numerem 7912 w MEM – Muzeum Etnograficznym w Krakowie lub innym muzeum, gdzie trafiły zbiory Majewskiego). Narzędzia gładzone są cechą charakterystyczną epoki neolitu. Mimo skromnej ilości, zabytki z Ruszczy dopełniają obraz osadniczy regionu, będąc świadectwem że nawet tereny o mniejszej intensywności zasiedlenia były włączone w pradziejowe życie gospodarcze i kulturowe.

Połaniec na mapie prehistorycznej osad mezolitycznych i neolitycznych na wydmach wschodniej części Wyżyny Małopolskiej. Źródło: Leon Kozłowski.

Dalsze losy dziedzictwa archeologicznego w XX wieku

Wiedza o odkryciach Majewskiego byłaby niekompletna bez zrozumienia losów jego spuścizny. Zbiory i dokumentacja dotyczące Połańca, Beszowej i innych stanowisk z naszego terenu stały się częścią założonego przez niego prywatnego Muzeum Archeologicznego im. Erazma Majewskiego. Po formalnym przekazaniu Towarzystwu Naukowemu Warszawskiemu (TNW) w 1921 roku, Muzeum zostało zorganizowane w Pałacu Staszica. Dorobek naukowy przetrwał burzliwe dzieje XX wieku. Po bombardowaniach Warszawy we wrześniu 1939 roku, personel Muzeum Majewskiego zdołał zabezpieczyć kolekcje, archiwa i bibliotekę, przenosząc je do gmachu Muzeum Narodowego. Po zakończeniu II wojny światowej, w 1948 roku, Muzeum Erazma Majewskiego przestało istnieć jako niezależna instytucja, a jego zbiory włączono do Państwowego Muzeum Archeologicznego.   

Na zdj. Erazm Majewski w swoim gabinecie, ok. 1894 r. Fot. Archiwum PMA w Warszawie

Najważniejszą informacją z punktu widzenia współczesnych badań historycznych i archeologicznych jest fakt, że niemal cała spuścizna dokumentacyjna Majewskiego, w tym listy, notatniki terenowe, rękopisy, rysunki, klisze fotograficzne i materiały związane ze zbiorem, jest obecnie przechowywana w Pracowni Dokumentacji Naukowej Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie (często określanej jako „Spuścizna E. Majewskiego”). Teczka z „materiałami E. Majewskiego”, została skonfiskowana przez nazistów w 1944 roku i wywieziona do zamku Höchstädt. Na szczęście została ona w całości odzyskana i zwrócona do PMA w latach 1946 i 1947. Archiwalia, zwłaszcza notatniki, są istotne dla weryfikacji dokładnej lokalizacji i kontekstu znalezisk z naszego obszaru.

Odkrycia Majewskiego w Połańcuy nie zakończyły się wraz z jego publikacjami z początku XX wieku. Prace stanowiły fundament, na którym opierały się kolejne pokolenia polskich archeologów, co jest najlepszym świadectwem naukowej wartości jego zbiorów. Odkrycia te potwierdzają, że teren Gminy Połaniec znajdował się na znanym szlaku migracyjnym lub komunikacyjnym w okresie rzymskim, a Beszowa jest ważnym stanowiskiem potwierdzającym północną granicę zasięgu kultury przeworskiej w tym czasie. Odkrycia kultury przeworskiej, datowane na wczesną fazę późnego okresu rzymskiego, umieściły Beszową na mapie europejskiego Barbaricum. Obecność tego archiwum z pewnoscią otworzyło drogę do podjęcia próby zrewitalizowania badań terenowych w Połańcu poprzez wykorzystanie pierwotnych danych geodezyjnych i kartograficznych sprzed ponad stu lat w badaniach prowadzonych przez prof. Chomentowską i dr Jana Michalskiego w latach 70. i 80.

Prace prof. Erazma Majewskiego na przełmie stuleci oraz późniejsze prace archeologiczne kolejnych pokoleń archeologów z końca XX wieku są solidną podstawą, na której można było budować przyszłość najdawniejszej historii Połańca. Na zakończenie, dla zainteresowanych poniżej udostepniam publikację w formie elektronicznej (plik PDF), nawiązującą do dzisiejszego tematu dotyczącego odkryć archeologicznych w Połańcu, Beszowej i okolicy. Miłej lektury.

Publikacja o znaleziskach archeologicznych w Połańcu i okolicach

Leon Kozłowski, “Epoka kamienia na wydmach wschodniej częśći wyżyny małopolskiej”, Warszawa 1923. Informacje o Połańcu na str. 13, 15, 60, 68, 72-73, 75, 78-83, 86-87, 89, 92-93, 99, 104, 107, 113-114, 151.

MATERIAŁ POWIĄZANY

Kulisy największych badań archeologicznych w historii Połańca. Co kryła ziemia pod Elektrownią Połaniec? (zdjęcia)


Napisz komentarz

Kalendarium Połańca

Ładowanie dzisiejszego wydarzenia...
Media społecznościowe
  • Facebook
  • X (Twitter)
  • YouTube
Ładowanie następnego posta...
Social Media
Szukaj Trendy
Polecam
Ładowanie

Logowanie 3 sekund...

Rejestracja 3 sekund...