Aktualności

Podcast
Łukasz Orłowski

Nowy odcinek podcastu „NA FALI CZASU” (#35). Okno na świat w czasach bez internetu czyli kronika połanieckiej poczty (1944–1972)

W 35. odcinku podcastu „NA FALI CZASU” powracamy do Połańca, by przyjrzeć się instytucji, która przez dziesięciolecia była prawdziwym „systemem nerwowym” miasta i jedynym oknem na świat dla jego mieszkańców. To opowieść o czasach, gdy nie istniały telefony komórkowe, a każde zapisane na papierze słowo i dźwięk dzwonka listonosza budziły ogromne emocje. Przenosimy się do roku 1944, by śledzić losy agencji pocztowo-telekomunikacyjnej – od wojennych zgliszcz po technologiczną rewolucję lat 70.

Ciekawostki historyczne
Łukasz Orłowski

Połaniec na XIX-wiecznej, precyzyjnej pruskiej mapie „Reymann’s Special-Karte” z 1840 r.

Kontynuujemy cykl wpisów prezentujących Połaniec na dawnych mapach historycznych. W dzisiejszym artykule chcielibyśmy przybliżyć czytelnikom wybitne dzieło kartograficzne – „Reymann’s Special-Karte”. Mapa, datowana na 1840 r., powstała w kręgu pruskiej szkoły kartografii, łączącej surową dyscyplinę techniczną z niemal artystyczną estetyką.

Podcast
Łukasz Orłowski

Nowy odcinek podcastu „NA FALI CZASU” (#34). Dzieje Brzozowej: O królewskich długach, buncie chłopów i pawich piórach

W 34. odcinku podcastu „NA FALI CZASU” opuszczamy Połaniec i udajemy się do pobliskiej Brzozowej – miejscowości, której historia mogłaby posłużyć za scenariusz niejednego filmu. Choć dziś kojarzy się nam głównie z nowoczesnym przemysłem, jej korzenie tkwią głęboko w dziejach I Rzeczypospolitej. To opowieść o miejscu „wydartym naturze”, które z biednej osady stało się luksusowym folwarkiem, a jego mieszkańcy nie wahali się prosić o sprawiedliwość samego króla.

Podcast
Łukasz Orłowski

Nowy odcinek podcastu „NA FALI CZASU” (#33). Historia administracji i samorządu w Połańcu na przestrzeni niemal 800 lat

W 33. odcinku podcastu „NA FALI CZASU” odkładamy na bok rodzinne pamiątki, by rozwinąć stare pergaminy i przyjrzeć się fundamentom, na których przez stulecia budowano wspólnotę Połańca. Tym razem wyruszamy w podróż przez niemal 800 lat historii lokalnej władzy – od czasów, gdy o losach mieszkańców decydował królewski kasztelan, aż po współczesne sesje Rady Miejskiej. To opowieść o tym, jak rodziła się obywatelskość i jak wielką cenę przyszło płacić za prawo do samostanowienia.

Ciekawostki historyczne
Łukasz Orłowski

Z Połańca do Waszyngtonu czyli niezwykła kapsuła czasu z gminy Połaniec w Bibliotece Kongresu. Jak podpisy naszych pradziadków trafiły do serca Ameryki

14 października 1926 roku w Waszyngtonie panowała podniosła atmosfera. 30. Prezydent USA, Calvin Coolidge (1872-1933), przyjął Specjalną Delegację z Polski. Cel wizyty był bezprecedensowy. Polacy przywieźli ze sobą Deklarację Podziwu i Przyjaźni, będącą podziękowaniem za amerykańskie wsparcie w odzyskaniu niepodległości po 123 latach zaborów. Pod dokumentem podpisał się nie tylko ówczesny Prezydent RP, Ignacy Mościcki (1867-1946), ale przede wszystkim… pięć milionów obywateli. To niemal jedna szósta ówczesnej ludności kraju.

Galeria zasłużonych
Łukasz Orłowski

Odszedł „Wicherek” z Połańca. Wspomnienie o Tadeuszu Trybuszewskim (1944–2026)

Mówi się, że historia miasta to nie tylko daty i bitwy, ale przede wszystkim ludzie. Pan Tadeusz, mieszkaniec ulicy Zrębińskiej, był postacią, która łączyła w sobie skromność codziennej pracy z niezwykłą pasją, wykraczającą daleko poza horyzont połanieckich pól. Wielu z nas zapamięta go jako pracownika z GS-u, człowieka dobrego, uczciwego i o wysokiej kulturze osobistej. Ale Pan Tadeusz miał też drugie oblicze – był „połanieckim przepowiadaczem pogody”.

Social Media
Szukaj Trendy
Polecam
Ładowanie

Logowanie 3 sekund...

Rejestracja 3 sekund...